środa, 20 sierpnia 2014

Rozdział 3

Za dużo wrażeń- noc nie do przespania."Wstałyśmy" o 8:00 i zeszłyśmy na śniadanie,po misce płatków owsianych i kanapce stwierdziłyśmy, że pora się zbierać i zwiedzać miasto. Przy wyjściu minęliśmy nasze "nowo"poznane Trio!
-To do 19?! Uśmiechnął się zaspany Sebastian
-Do 19:00! -odparłam
W pokoju ubrałyśmy się w identyczne sukienki i poszłyśmy - jak 3 siostry - w miasto!
Rozmowy toczyły się wokół 2 tematów- meczu i chłopaków.
Wracając naszym oczom ukazało się ogłoszenie
"Hej! Jesteś młodą piłkarką? Chcesz sprawdzić co potrafisz? Rozpocząć karierę?
To coś dla Ciebie! 
Borussia Dortmund ogłasza nabór do pierwszej damskiej sekcji naszego klubu
Zgłoś się na Signal Iduna Park do 30 maja i poznaj smak rywalizacji!
Może czekamy własnie na Ciebie!?"
Na dole kilka numerów i adres... Nasze trzy wzroki się spotkały, a potem zaśmiały!
-Ej właściwie możemy spróbować! I tak się nie dostaniemy, a poznamy ludzi! -Powiedziała Domi
-Słyszysz co mówisz... Nie chcę eis kompromitować...Treningi w szkole były dla mnie wyzwaniem bo byłam tam najgorsza... Wam mogę pokibicować , ale ja się nie piszę!- powiedziałam szczerze przypominając sobie stare czasy, gdy trener sadzał mnie na ławce na KAŻDYM meczu!
-Ej Am... Dramatyzujesz..Idziemy!- entuzjastycznie zareagowała Zuzka
Szybko poleciałyśmy do hotelu wziąć sportowe ciuchy, które przypadkiem były w naszych torbach, bo w planach były wieczorne biegi, a nie "randki"!
-Ej.. nie wiem czy to dobry pomysł...- wyszeptałam przed szatnią...
-Oj już za późno, wchodzimy!- Zuz nacisnęła klamkę
Byłyśmy tam całkiem same! CAŁKIEM! Jak się okazało dostaliśmy stroje z Borussii. "Klasa Światowa, co ja tutaj robię?"pomyślałam "może czas się dobrze bawić" dodałam do siebie w myślach i od zaraz się uśmiechnęłam! Nabrałam nowych sił!
-TO co! LECIMY!?- Wzięłam dziewczyny i poleciałyśmy do wyznaczonego miejsca!
-Dzień Dobry - odparła jedyna z nas mówiąca po Niemiecku Zuzanna.
-I'm Amelia - przedstawiłam się... To umiałam po niemiecku, ale..wolałam nie ryzykować, właściwie Domi poszła moim śladem i Tylko Zuzka mówiła płynnie po tym języku.
Jurgen Klopp- Trener jednej z najlepszych drużyn na Świecie, To przed nim miałyśmy się pokazać.
"HAHAHA To będzie ciekawie!"-biłam się z myślami
Za to ten człowiek był przesympatyczny! Kazał nam się rozciągnąć, stanęłyśmy w małym kółku i tak jakoś wyszło, że to ja poprowadziłam całą rozgrzewkę, co nie uszło jak się potem okazało uwadze Kloppo!
Testy się rozpoczęły! Z czasem doszły jakieś dziewczyny i trenowały razem z nami! Zerkałam na dziewczyny, w życiu nie widziałam jak grają! Zuzka grała w lidze kobiecej więc czasem mogłam zobaczyć coś na Youtubie. "WOW , one są świetne! "- myślałam tylko patrząc na swoje przyjaciółki. Inne dziewczyny? Typowe hotki...Które przyszły BO? Nie miałam pojęcia czemu... do czasu gdy nie spojrzałam na ławkę rezerwową...A tam... Mats Hummels -Kapitan BVB Nasz Polak KUBA Błaszczykowski i wielka gwiazda BVB- Marco Reus! Szturchnęłam dziewczyny.
-Widziałyście?-zapytałam
-Nie gadaj...jak ich zobaczyłam to myślałam, ze zemdleje- szybko wyszeptała Dominika
Po 2 godzinach treningu Klopp poprosił wszystkie dziewczyny do siebie!
-Dzięki za zgłoszenia! Jutro Tutaj o tej samej porze ogłoszę waszej grupce z kim chcę trenowac dalej , a kogo zaproszę może w przyszłym sezonie.
-Taaak jasne!-gadałam z dziewczynami już w hotelu... Od razu My wielkie Gwiazdy BVB! Wy to tak! Widziałam jak gracie, ale ja? 
-Am..głupoty gadasz...
-Zuzka..wiem jak gram....Niepotrzebna kompromitacja... Jeszcze jak nam prowadziłam rozgrzewkę to Klopp tak się dziwnie patrzył...
-Dziwnie? Co Ty gadasz? To był wzrok podziwu , uśmiechał się!
-Chyba raczej Śmiał Dominika! Dobra , koniec!
-Ej..wiem, że to prawie nie możliwe, ale co jak się dostaniemy??- dodała Zuzka
-Proszę Cię...marzenia już spełniłaś-odpowiedziała Domi
-Lepiej szykujmy się na wieczór!
Ubrałam białam bluzkę, jeansy i czarna ramoneskę! Stwierdziłam, że to nie jakaś super wielka randka pełna miłości tylko spotkanie! Jutro wyjadę i zapomnimy o sobie, od tak! O sobie, o treningu! O Wszystkim...
O 19:00 byłam już pod hotelem. Młody chłopak miło się przywitał, pochwalił wygląd i poszlismy do kawiarni miło gadając o ...życiu... o planach na przyszłość.
-Studia?-zapytał
_tak..no bo co innego Po liceum..
-A jakie plany ?
-Chyba Filologia angielska... nie...nie chyba- Na pewno , muszę być pewna choć mam ciągle mętlik w głowie.
-To zostań tu, tu tez możesz to studiować.
-HAH Sebastian, proszę Cię...
Spojrzeliśmy sobie w oczy..nasze twarze były coraz bliżej...usta juz prawie się stykały...
-Nie..przepraszam...Nie mogę -odpowiedziałam pół głosem- Właściwie muszę już iść.... -spojrzałem na zegarek, już po 23!
Młody Sebastian odprowadził mnie  do hotelu
-To do..Kiedyś?- zapytał
-Do kiedyś-uśmiechnęłam się i pocałował mnie w policzek!
W pokoju były już dziewczyny.
-Ada już po 22 , a właściwie 23 a Ty...- Śmiała się Domi
-Doma..do niczego nie doszło..
-Hmm?
-Tak ZUZ do niczego! Nie jestem taka...nie znamy się właściwie!
-Pakujmy się lepiej!-urwałam temat...-mamy bilety na powrót!?
Cisza
-Zuz?
-O CHOLERA!
-ZUZ...-powiedziałyśmy już razem z Domi...
-Dziewczyny ja nie wiem jak ...
-Dobra..już nic nie mów...
Sprawdziłyśmy szybko czy są dostępne bilety przez internet!
-I co?
-I co? I CO? NICO! Biletów nie ma i nie będzie przez kolejne dni!
-To nie zostaje nam nic innego jak cudowny humor Kloppo i wybranie do drużyny...
-Amm myślmy logicznie...
----------------------------------------------------------------------------------------
No to hej!! Wróciłam z wakacji i nadrabiam zaległości! :) Mam nadzieję, że Wam się podoba! PPAPAP








1 komentarz:

  1. Ada I'm to po angielsku XDXDXD
    nie no fajny rozdział, my gwiazdy BVB ;))))
    I Mats, i Kuba, I Marco xdxd
    no to czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń